Jesienna sesja ślubna w promieniach zachodzącego słońca

Jesienna sesja ślubna to nie tylko wszechogarniające złoto, które leje się na nas z nieba. Chociaż to wiosna uchodzi za królową barw, jesień może konkurować w kategorii zachwycania nas kolorami otaczającej przyrody.

Niektórzy twierdzą także, że takich zachodów słońca, jak jesienią, nie spotka się o innych porach roku. I coś w tym jest…

Jesienna sesja ślubna w kolorach złota

Sesja ślubna jesienią to właśnie propozycja dla par młodych, które wyczekują takiego klimatu. Ola i Damian wybrali październikowe popołudnie na jesienny plener. Udało nam się połączyć klimat zachodzącego słońca w lesie z kilkoma kadrami z jeziorem w tle. A do tego jeszcze dosłownie kilka zdjęć na tle odnowionego budynku gdzieś w pobliżu przystani. Taki fajny, szalony plener. Idealny na zabawę światłem, kolorami i wygłupy, by nie zmarznąć.

Jeśli szukać jesieni, to z pewnością w lesie. Klimat wysychających traw, suchych paproci na tle złotopomarańczowego słońca, daje oszałamiający efekt. Do tego pryzmat, czy inna przeszkadzajka i słońce tańczy przed obiektywem, jak mu zagrasz.

Zapraszam na kilka kadrów z jesiennej sesji ślubnej z ciepłym światłem w obiektywie.

jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubnajesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna jesienna sesja ślubna

KOMENTARZE

Piękna sesja ślubna w cudownej okolicy. Klimatyczna, romantyczna – taka odmiana jest niesamowita. Jestem pod wrażeniem!

DODAJ KOMENTARZ

ZAMKNIJ MENU